piątek, 21 marca 2014

Rzucanie palenia na imprezach

A więc nadeszła ta chwila , nie palisz i patrzysz na osoby palące Wypuszczają wspaniałego dymka i  w ogóle nie mają ochoty sięgać po kolejne chipsy z miski Ty natomiast najchętniej pożarłbyś wszystkie chipsy i zagryzł kanapką. Tak właśnie to wygląda na początku Takie właśnie uczucia nam towarzyszą i powiem szczerze nie ma sprawdzonej metody wyjścia z tej sytuacji. Im więcej wypijesz alkoholu tym szybciej puścisz swój hamulec. Dlatego już przed imprezą utrwal sobie swoje afirmacje :
 
 
APEL DO PALACZY 
 
 Nie musze palić ! - naprawdę nie muszę
 Nie ma czegoś takiego jak jeden papieros
 Nie ma czegoś takiego jak jeden jedyny mach
 Nie ma czegoś takiego jak : tylko ten ostatni raz
 Jesteś dorosłym i zdrowym człowiekiem , po co to sobie robisz ?
 Zapalając papierosa zaraz sięgniesz po następnego ? Nie rozumiesz ? Jednym papierosem nigdy się nie napalisz ! Dwoma tez nie !
Mało tego będziesz się napalał całe życie i dalej się nie napalisz
Co z tego że oni tam stoją i palą ? Fajnie się bawią ? Nie sądze,........
i ostatnie ważne
TO JA DECYDUJE !!!
Nie chce to nie palę !
 
i pamiętaj nie ściemniaj
Jak wezmiesz macha to znaczy że dalej palisz
Dalej jesteś w nałogu
taka jest prawda

3 komentarze :

  1. Jakbym wszyscy mieli takie podejście, to świat byłby piękniejszy (zdrowszy :P)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja właśnie jestem w trakcie walki ze sobą i w 100% zgadzam się z Twoim postem. nawet jeśli 3 miesiące nie palę, a później wezmę ,,jednego buszka'' to znaczy, że nie przestałam a co najwyżej miałam przerwę w paleniu...

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda że dochodzenie do tego wszystkiego jest takie ciężkie :)

    OdpowiedzUsuń