piątek, 11 kwietnia 2014

Czas pobiec ....

Wczoraj na siłowni zaliczyłam 50 min spaceru na bieżni czyli jeżeli chodzi o czas jest to mój rekord. Zazwyczaj przy podobnych parametrach moje tętno wynosiło ok. 140 .
Tym razem sensory ukazały 130.
Oznaczać to może dwie rzeczy:
1. Przerwa w sporcie może pomóc w osiągnięciu lepszych rezultatów
2. Moje ciało żeby się mocniej zmęczyć potrzebuje pobiec :)
W większość poradników przeczytacie że początkujący powinni przeplatać trucht marszem.
Ja natomiast tylko maszerowałam przez 2 miesiące. Chciałam zacząć od naprawdę podstawowych
ruchów żeby jak najlepiej się przygotować do biegania.
Poza tym dużo na tym schudłam
Teraz mam nadzieję zacząć etap przeplatania truchtu marszem.
 
Dziś postanowiłam wgrać nowe utwory do mojej playlisty i jeszcze raz zmierzyć się z bieżnią 
Tym razem mam nadzieję że zapomnę o strachu i równowadze i po prostu pobiegnę :)
Oto moje nowe pozycje :
1. Kate Perry Dark House
2. Linkin Park- Castle Glass
3. John Legend - All of Me
4. Enya Wild Child
5. David Guetta Sia - Titanium
6. A little Party never killed Nobody
7. Talk Dirty

2 komentarze :

  1. Brniesz do przodu :) Ja właśnie jestem na etapie marszu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja chyba też :)
    dalej nie pobiegłam

    OdpowiedzUsuń