sobota, 28 czerwca 2014

Sobotni szał zakupów - nowe buty

Są takie dni kiedy po prostu oddajemy się w całości szaleństwu zakupu. Nie zdarza się to często(niestety nawet bardzo rzadko)  jednak kiedy już się zdarzy ciężko nad tym zapanować. Razem z koleżanką wybrałam się do sportowych outletów w poszukiwaniu cenowych okazji. Zwiedziłam każdy możliwy sklep i przymierzyłam wszystko co warte było przymierzenia. Przy okazji ten rodzaj sportu jest bardzo męczący. Rezultaty tego ciężkiego treningu można podziwiać poniżej :
 
 
Zaczynając od najmniejszej reklamówki z Nike. Wpadłam na wspaniałą promocje rękawiczek do biegania. Co prawda jest jescze ciepło ale przeciez kiedyś nadejdzie jesień i na pewno mi się wtedy przydadzą. Mają nawet sprytną kieszonkę na kluczyk. Kolory od razu podbiły moje serce. Niestety nie widać tego na zdjęciu ale mają rewalacyjny materiał.   Poza tym kosztowały jedyne 20 zł przecenione z 60 zł więc taka okazja może się nie powtórzyć.

W sklepie GO sport trafiłam wreszcie na koszulkę rowerową w dosyć dobrej cenie. Początkowo nie zwracałam na takie koszulki uwagi. Jednak po dzisiejszej wyciecze wiem na pewno że to był dobry zakup. Najwygodniejsza koszulka na świecie. Lekka i przewiewna no i 15% tańsza :) Z tyłu wa wszytą kieszonkę ale po namyśle nie wiem do czego mogłaby mi służyć taka kieszeń. Koszulka jest biała bo moim zdaniem to jeden z lepszych kolorów na lato. Odbija świtało słoneczne i nie parzy.
 

Gotowa na rower :)
Kolejnym celem zakupów było wybranie idealnych getrów. Wcześniej nie posiadałam żadnej pary. W praktyce moje dresy zahaczały o szprychy w rowerze i za każdym razem bałam się że je uszkodzę.  Dodatkowo chciałbym biegać w getrach bo jest to chyba o wiele wygodniejsze. Przymierzyłam wiele rodzajów getrów. Można powiedzieć że jestem już  specialistką ds. getrów . Asics, Nike, Puma, No Name ... Niestety te które były blisko mojego serca (Asics) były daleko od mojego portfela (200zł) . Z drugiej strony te które były bliżej portfela NIke (100zł w outlecie) były dalekie od mojej figury i tak w kółko. Chciałam dostać dobre getry w których będę dobrze wyglądać :) Ciężkie zadanie... 4 godziny później  w końcu je zobaczyłam. Nie znałam wcześniej tej firmy. Ale kosztowały 69 zł i od razu się w nich zakochałam. Wygląda się w nich super, materiał świetny i ciekawy wzór w centki . I oto chodzi. Z tyłu znajduje się kieszonka na kluczyk a na dole zamki na kostki.
 Ostatni zakupem okazały się buty do biegania. Tutaj sprawa również była poważna. Zbadałam sobie stopy metodą komputerową. Po serii analiz i przysiadach które miały określić jak działa moje ścięgno  werdykt brzmi : stopa normalna. Dzięki temu mogłam zdecydować się na klasyczną wersje butów Asics Gel plus 4 .  Niestety te w outlecie miały okropny kolor (eh pomarańcz)  ale  były 25% tańsze więc się długo nie zastanawiałam. Przekonałam się że jeżeli chodzi o buty do biegania nie ma co patrzeć na wygląd. W butach czuje się świetnie i są niesamowicie wygodne. W porównaniu do moich trochę minimalistycznych butów Nike moje stopy mają luksusową wręcz amortyzację. Spacerując w jednym nowym a w drugim starym poczułam kolosalną różnicę. Teraz już nie ma wymówki od biegania. Są dobre buty trzeba biegać :)




Podsumowanie : zakupowy kac moralny
ale trochę zaoszczędziłam wszystko było przecenione i z końcówek serii
tylko ile z tego odłożyłam na konto :D
 

9 komentarzy :

  1. rekawiczki to faktycznie megaaa promocja zazdroszcze, ja nigdy nie moge nic upolowac na przecenie hehehe zawsze przeplace ;)) a buty mimo ze z pomaranczem naprawde swietne!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale Ty teraz będziesz szybko śmigać w tych pięknych bucikach - zazdroszczę tych bucików i rękawiczek. Ha, ha, dobrze że zaoszczędziłaś troszkę pieniędzy przydadzą Ci się bo wakacje w końcu się zaczynają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rękawiczki t świetna okazja, mam je i sprawdzają się rewelacyjnie.
    A asicsy? cóż, nie grzeszą pięknością, jak to asicsy; za to nadrabiają wygodą. Pulse to b. udany model, będziesz zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  4. :) Co najlepiej motywuje do treningów po przerwie? Zakupy :) Nowe butki, nowa koszulka i od razu ma się ochotę na sport. Znam to uczucie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo podoba mi się twój blog! :)

    Jeśli chcesz możesz wpaść na mojego blogi:
    nutkaciszy.blogspot.com
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja się muszę pilnować :D, bo jak wpadam w zakupowy szał to często średnio się to dla mnie kończy :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Buty super! Ja mam takie do biegania https://www.vip-republic.pl/pl/buty/adidas-obuv-revenergy-boost/ Kupiłam je w promocji. Jakościowo dobre, ale wiadomo jak to Adidas :)

    OdpowiedzUsuń