wtorek, 15 lipca 2014

Bieganie | Waga startowa

Kolejny trening biegania zaliczony. Tym razem w planie miałam spokojne 3 km biegania. Staram się rozpoczynać bieg już po wyjściu z domu , a nie dopiero na wejściu na bieżnie. Na początku biegało się strasznie . Wysoko temperatura działa na mnie w okropny sposób. Z czasem kilka razy przyśpieszyłam. Nie robiłam żadnych przebieżek tylko słuchałam organizmu. Kiedy HR miałam ok. 80-83% max to zwalniałam nawet do marszu. Po każdej takiej przerwie mogłam rozwinąć tempo w zakresie 6-6.50 min/km. W sumie osiągnęłam bieg z narastającom prędkością co też było moim celem.

Ok. 18 min odcinki szybsze


Na po biegową kolacje zjadłam przygotowany krem z brokułów. Tym razem urozmaiciłam go sobie pysznymi dodatkami : grzanki, jogurt grecki i plaster sera żółtego. To razem sprawiło,że zupa wyszła pyszna.

Długo szukałam książki o zdrowym żywieniu. Na półce w empiku znajdziemy mnóstwo pozycji o odżywianiu, diecie etc. Od odchudzania z gwiazdą po dietę Francuzek, dietę South Beach. Nie chciałam kupować kolejnej pozycji która zachwalałaby metodę typu schudnij raz na zawsze. Chciałam kupić książkę która racjonalnie podchodzi do wagi ciała a gdyby jeszcze miała połączenie z bieganiem to byłoby super . I znalazłam- książkę idealną jeżeli chodzi o żywienie.

Waga startowa to pozycja godna polecenia dla każdego sportowca. Autor wnikliwie rozpatruje wpływ masy mięśniowej i tłuszczu na wyniki sportowe. Podaje wiele praktycznych wskazówek odnośnie dochodzenia do optymalnej wagi startowej jak również metody jej pomiarów. W książce znajdują się również przykładowe jadłospisy i potrawy. Została dokładnie omówiona proporcja białek tłuszczów do węglowodanów jakie powinien przyjmować sportowiec. Autor w wnikliwy sposób opisuje jak bardzo nasze wyniki mogą zmienić się w zależności od poziomu tkanki tłuszczowej w większości dyscyplin wytrzymałościowych takich jak bieganie, kolarstwo, wioślarstwo triatlon etc. Opisuje on również idealne sylwetki do każdej z wyżej wymienionych  dyscyplin sportowych. Jestem w trakcie lektury ale już wiem, że jest to świetna pozycja do mojej biblioteczki. Na pewno dużo się z niej nauczę.  Polecam wam lekturę do poduszki.

8 komentarzy :

  1. Zupa wygląda fajnie. Lubię takie książki co coś wnoszą do mojego życia i zawierają cenne informacja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tempo coraz szybsze :) W jakich godzinach biegasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to byłko ok. 20.20 :)
      ale wciąż pogoda była ciężka

      Usuń
  3. Zupa krem wygląda pysznie. Wytrwałości życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już kolejny miejsce gdzie czytam o tej książce- muszę sobie w końcu kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. a w jakich butach biegasz? :) Właśnie szukam dla siebie idealnych butów do biegania i przeglądnęłam już masę stron typu kolekcjonerbutow.pl ale wiadomo że Twoja osobista recenzja będzie lepsza od takiej anonimowej ;)

    OdpowiedzUsuń