czwartek, 3 lipca 2014

Podsumowanie Czerwiec 2014

Podsumowanie Czerwiec  - 22:34:14 h 
Czerwiec czas ćwiczeń

Obok na wykresie macie aktywność tygodniową podzieloną na  dyscypliny sportowych:
=> zielone - bieganie
=> czerwone -rower
=> fioletowo - wędrowanie
=> łososiowe- spinning
=> niebieskie - pływanie
 
Tygodniowo średnio 5,22 h
Treningi Czerwiec

Kalorie czerwiec
Staram się prowadzić w Endomondo mój dziennik aktywności . Każde ćwiczenia które wykonuje zapisuje w mojej aplikacji. Nawet kiedy jestem w miejscu gdzie nie mogę mieć telefonu. Wprowadzam je wtedy z ręki. Dzięki temu mam wierny obraz jak wygląda moja aktywność przez cały miesiąc. Mogę również  obserwować moje wyniki przy różnej temperaturze i wilgotności co również ma wpływ na osiągane wyniki.  

 
W porównaniu z majem, czerwiec wygląda bardzo podobnie.
Trochę zaniedbałam zajęcia spinningu na cześć rowera i odbyłam mniej wycieczek w góry. Bieganie zostało na tym samym poziomie.  Zdecydowanie na za mało czasu poświeciłam jodze i postaram się to nadrobić w lipcu. Dobre rozciąganie to podstawa. Stopniowo chce też zacząć wydłużać czas treningów pływackich.



środa, 2 lipca 2014

Fartlek

Wczoraj wybrałam się na zajęcia grupy biegowej w pobliskim fittnes clubie. Byłam bardzo ciekawa jak takie zajęcia wyglądają. Cały trening trwa ok 60 min i odbywa się w pobliskim parku. Najpierw
potruchtaliśmy do parku w bardzo wolnym tempie. Następnie odbyła się 10-15 minutowa rozgrzewka. Podpatrzyłam klika ćwiczeń do swoich własnych treningów.  Muszę przyznać że wcześniej nie robiłam tak konkretnej rozgrzewki. Przypomniałam sobie dawno nie robione Skipy A, B i C.  
 
Następnie pan prowadzący oświadczył że będziemy wykonywać Fratelka czyli tzw. zabawę szybkością. Biegaliśmy krótkie odcinki na 60-70% swoich możliwości i wracaliśmy truchtem. Najpierw odcinki były ok. 20 s razy 5 powtórzeń, następnie ok. 30s razy 5 powtórzeń i po 45s razy 5 powtórzeń. Po każdej serii mierzyliśmy puls. Ja oczywiście byłam cały czas ostatnia. Prędkości osiągane przy przyśpieszeniach były w granicach 6:20-06:90. Puls jednak miałam na takim samym poziomie(ok.170-180) jak dziewczyny które były szybsze (na moje oko 4:80-05:40). Z stąd wychodzi wniosek że  tak samo się męczyłam ale jestem wolniejsza.
 
Na koniec było kilka ćwiczeń na siłę biegową które powodowały zatrzymanie akcji oddechu. Cały trening oceniam bardzo pozytywnie. Bardzo często brakowało mi oddechu co oznacza że jeszcze bardzo długa droga przede mną. Na pewno wybiorę się również w przyszłym tygodniu.
 
Nagrany fartlek
Następnie rozgrzana poszłam na bieżnię żeby pobiegać po tak wspaniałej rozgrzewce.
Jednak nogi nie doszły jeszcze do siebie po Fratelku i biegałam bardzo wolno
walcząc z moją głową o każdy km.
 
 
Bieganie 30

Ogólnie co mnie martwi to tempo mojego biegu. Cały czas truchtam na poziomie tempa 8-9 min/km.
Póki co moje czasy to: 
1 km - 07:25
3 km - 23:42
5 km- 45:00
Od dłuższego czasu nie pobiłam żadnego swojego rekordu :(
  Przy prędkości w tempie ok. 6-7 mogę wypluć płuca, a przecież już trochę biegam.
 
Czy ktoś ma pojecie dlaczego tak się dzieje ? :)
 
Będą wdzięczna za podzieleniem się doświadczeniem
Pozdrawiam was !!!

A po bieganiu pyszny omlecik z 3 jaj :)
ze szczypiorkiem i parmezanem
3 jaja to ok. 6 mg żelaza
 

Wtorek: Pływanie | Leczo wegetariańskie

Wczoraj według mojego planu wypada dzień pływania. Zdecydowanie pływanie sprawia mi dużą przyjemnosć. Wczoraj przepłynęłam 0,5 km w 30 min co daje mi wyniki tesu coopera na poziomie 400m czyli całkiem dobrze w przeciwieństwie do wyników z biegania. Postanawiam zapisać się do szkółki pływackiej po raz kolejny. Mam ndzieję że wreszcie mi się to uda.

Wegetariańskie leczo
Pływanie bardzo wyciąga dlatego postanowiłam ugotować pełen energii i  witamin posiłek który doda mi energii swoimi kolorami i smakiem. Postanowiłam zrobić dużą porcję żeby mieć również na dwa dni do pracy. To bardzo ekonomiczne gotowanie. Przepis prosty jedyne co jest uciążliwe to dużo krojenia.

 1. Pieczarki (dowolna ilość ja lubię dużo) , 4 papryki , 2 cukinie

 
 2. Wieki pózniej- Uff już pokrojone :)
 
3. Smażymy pieczarki na patelni. Pózniej dodajemy paprykę i cukinię. Dusimy do miękkości.
Kwestia sosu zależy od was. Ja używam od dawna sosu ze słoika. Może i rozsądniej byłoby zrobić samemu ale wyjątkowo pasuje mi smak a i zawartość tego słoika nie zawiera całej  tablicy chemicznej . Po porstu zalewam nim wszystkie warzywa,
Kupuje go w sieci sklepów Inter Marche. Wygląda bardzo nie pozornie ale mi smakuje :)
no i oczywiście też trochę z lenistwa
 
Skład: papryka (16,4%), pieczarki (14,7%), koncentrat pomidorowy (11,5%), cebula (7,8%), woda, cukier, olej roślinny, ocet spirytusowy,  sól, mieszanka przypraw


4. Z powyższych składników otrzymałam cały duży WOK lecza
Przyprawy : Papryka Ostra, Pieprz czarny, Zioła

Teraz będe jeść to cały tydzień  :)
 
A wy jak przyrządzacie leczo ??

wtorek, 1 lipca 2014

Przebieżki | Tablica na lodówkę |

Pierwszym celem każdego początkującego biegacza jest biegac ciągiem przez 30 min. Kiedy już uda się to osiągnąc następują momenty zwątpienia. W moim przypadku pojawia się pytanie dlaczego wciąż biegam tak wolno ? Odpowiedz jest jedna : cierpliwości na pewno
 
Powodów wolnego biegu  może być dużo. Jednym z nich na pewno jest słaba kondycja, która nigdy wcześniej nie była budowana. Drugim powodem moze być słaba siła biegowa i zła technika biegu. Im dłużej  biegam tym bardziej zwracam uwagę na to czy robię to we właściwy sposób. Nie chodzi o mój perfekcjonizm ponieważ daleko mi do robienia wszystkiego perfekcyjnie. Jednak poświęcam bieganiu bardzo dużo czasu i energii. Chciałabym być pewna że robię to dobrze.  Jestem przekonana że muszę pracować na techniką. Zauważyłam że często ląduje na palcach zamiast na śródstopiu. Dodatkowo wciąż tylko truchtam.
 
Postanowiłam zdecydować się na plan treningowy który polepszy moją siłę biegową i szybkość. Ponieważ ćwiczę z Endomondo wykupiłam sobie miesięczną  wersje premium i stworzyłam plan treningowy który jest oparty na moich dotychczasowych wynikach.
 
Wczoraj miałam przebieżki. Czyli krótkie odcinki biegane szybszym tempem. Bardzo męczące i podnoszące puls. Wydawało mi się, że podczas przebieżek osiągam niesamowicie szybkie tempo a w rzeczywistości było to 7-6 km/min. Na wykresie poniżej możecie zobaczyć założenia treningu. Były dosyć proste. Najpierw 10 min w tempie 7:37. Następnie 20 s przebieżki w tempie 6:24 przerywane 1min regeneracji 7:37. Pierwsze dwie przebieżki zdecydowanie za wolno, trzecia za szybko a ost 3 prawie się udało. Niestety cały bieg był bardziej w tempie 9-8 niż 7:37. 
 
Przebieżki



Co więc zrobić żeby być lepszym biegaczem ?
Dla mnie to przestrzeganie poniższych zaleceń treningowych
Zamierzam to wydrukować i powiesić w domu
na lodówce żeby na każdym kroku poprawiać swoje wyniki

poniedziałek, 30 czerwca 2014

Weekndowe treningi - Rower, Góry, Bieg

Można powiedzieć, że choroba opuściła pokład Fit More. Już w sobotę po zakupach dostałam wiatru w żagle  i wybrałam się  na rower.
 
Sobota
26 km
1,5 h
Celem wycieczki miał być obiad zjedzony w miłym miejscu (nie ma to jak lenistwo w gotowaniu) i z pysznym jedzonkiem. Idealnym miejscem na taki posiłek jest miejscowość Zagórze gdzie znajduję się  Tama na rzece Bystrzyca.  Oczywiście jak się domyślacie restauracja znajduje się na górze tamy. Podjazd pod górkę daje w kość. Ale widoki wszystko wynagradzają
Tama Zagórze

Kiedy po wielu mękach wdrapałam się na szczyt okazało się że między czasy tej wycieczki wcale nie były takie tragiczne. Cała droga jest do Zagórza jest pod górę a mimo to tempo w miarę stałe. Tym razem poszło mi dużo lepiej niż ostatnio. To znaczy że nogi są coraz silniejsze. Niżej możecie zobaczyć profil trasy oraz międzyczasy na każdym odcinku.


Pod górę :)
z górki
pod górkę






Ciężko jest oddać urok tego miejsca jednak zrobiłam trochę zdjęć żeby pokazać chociaż namiastkę.
W Zagórzu możemy zjeść pyszną domową zupę z botwinki i pierogi ze szpinakiem. Pychota.




Nie ma to jak porządny FIT kleks śmietany :)
Niedziela 29.06.2014 :
7,77 km
1:47 h
Wędrowanie 
W niedziele miałam wybrać się na Śnieżkę. Niestety pogoda pozostawiała wiele do życzenia. Obawiałam się wyprawa się nie uda przez opady deszczu. W takich momentach najłatwiej mi wyskoczyć na Ślężą. Niestety droga na nią zajęła tyle co na śnieżkę przez liczne objazdy spowodowane wyścigiem kolarskim. Górka miła i przyjemna w sam raz na niedzielny spacer. Raźnym tempem weszłam na górę osiągając cały całkiem czas w porównaniu do poprzednich. Z powrotem wybrałam trochę dłużysz zielony szlak żeby dodać dodatkowe km do całej wyprawy.
w ulubionych butach górskich

widok dolny Śląsk
 
 
Wciąż Niedziela
3,52 km
30:49 min
Bieganie No 26
 
Po wycieczce w góry poszłam jeszcze (no bo skoro nogi takie rozgrzane to szkoda położyć się na kanapie) pobiegać. Bez większego celu i zapału po to żeby wypróbować nowe butki. Jak zwykle zle rozłożyłam siły. Czyli "szybko" na początku a potem coraz wolniej.
Rekordu nie pobiłam ale bardzo się zmęczyłam :) Wilgotność powietrza była bardzo wysoka 82%
a to bardzo utrudnia dawanie z siebie 100%.

powoli, powoli
mam nadzieję że również mieliście udany Weekend :)
pozdrawiam was mocno !!

sobota, 28 czerwca 2014

Sobotni szał zakupów - nowe buty

Są takie dni kiedy po prostu oddajemy się w całości szaleństwu zakupu. Nie zdarza się to często(niestety nawet bardzo rzadko)  jednak kiedy już się zdarzy ciężko nad tym zapanować. Razem z koleżanką wybrałam się do sportowych outletów w poszukiwaniu cenowych okazji. Zwiedziłam każdy możliwy sklep i przymierzyłam wszystko co warte było przymierzenia. Przy okazji ten rodzaj sportu jest bardzo męczący. Rezultaty tego ciężkiego treningu można podziwiać poniżej :
 
 
Zaczynając od najmniejszej reklamówki z Nike. Wpadłam na wspaniałą promocje rękawiczek do biegania. Co prawda jest jescze ciepło ale przeciez kiedyś nadejdzie jesień i na pewno mi się wtedy przydadzą. Mają nawet sprytną kieszonkę na kluczyk. Kolory od razu podbiły moje serce. Niestety nie widać tego na zdjęciu ale mają rewalacyjny materiał.   Poza tym kosztowały jedyne 20 zł przecenione z 60 zł więc taka okazja może się nie powtórzyć.

W sklepie GO sport trafiłam wreszcie na koszulkę rowerową w dosyć dobrej cenie. Początkowo nie zwracałam na takie koszulki uwagi. Jednak po dzisiejszej wyciecze wiem na pewno że to był dobry zakup. Najwygodniejsza koszulka na świecie. Lekka i przewiewna no i 15% tańsza :) Z tyłu wa wszytą kieszonkę ale po namyśle nie wiem do czego mogłaby mi służyć taka kieszeń. Koszulka jest biała bo moim zdaniem to jeden z lepszych kolorów na lato. Odbija świtało słoneczne i nie parzy.
 

Gotowa na rower :)
Kolejnym celem zakupów było wybranie idealnych getrów. Wcześniej nie posiadałam żadnej pary. W praktyce moje dresy zahaczały o szprychy w rowerze i za każdym razem bałam się że je uszkodzę.  Dodatkowo chciałbym biegać w getrach bo jest to chyba o wiele wygodniejsze. Przymierzyłam wiele rodzajów getrów. Można powiedzieć że jestem już  specialistką ds. getrów . Asics, Nike, Puma, No Name ... Niestety te które były blisko mojego serca (Asics) były daleko od mojego portfela (200zł) . Z drugiej strony te które były bliżej portfela NIke (100zł w outlecie) były dalekie od mojej figury i tak w kółko. Chciałam dostać dobre getry w których będę dobrze wyglądać :) Ciężkie zadanie... 4 godziny później  w końcu je zobaczyłam. Nie znałam wcześniej tej firmy. Ale kosztowały 69 zł i od razu się w nich zakochałam. Wygląda się w nich super, materiał świetny i ciekawy wzór w centki . I oto chodzi. Z tyłu znajduje się kieszonka na kluczyk a na dole zamki na kostki.
 Ostatni zakupem okazały się buty do biegania. Tutaj sprawa również była poważna. Zbadałam sobie stopy metodą komputerową. Po serii analiz i przysiadach które miały określić jak działa moje ścięgno  werdykt brzmi : stopa normalna. Dzięki temu mogłam zdecydować się na klasyczną wersje butów Asics Gel plus 4 .  Niestety te w outlecie miały okropny kolor (eh pomarańcz)  ale  były 25% tańsze więc się długo nie zastanawiałam. Przekonałam się że jeżeli chodzi o buty do biegania nie ma co patrzeć na wygląd. W butach czuje się świetnie i są niesamowicie wygodne. W porównaniu do moich trochę minimalistycznych butów Nike moje stopy mają luksusową wręcz amortyzację. Spacerując w jednym nowym a w drugim starym poczułam kolosalną różnicę. Teraz już nie ma wymówki od biegania. Są dobre buty trzeba biegać :)




Podsumowanie : zakupowy kac moralny
ale trochę zaoszczędziłam wszystko było przecenione i z końcówek serii
tylko ile z tego odłożyłam na konto :D
 

piątek, 27 czerwca 2014

FIT MORE wraca odmieniona

Tak nadszedł czas powrotu. Dziś z radością założyłam buty do biegania  i po intensywnej rozgrzewce poszłam na bieżnię. Nic na siłę , powoli zrobiłam ok. 3,28 km. Niestety pogoda mi zbytnio nie sprzyjała w wielkim come backu. Słońce świeciło bardzo mocno, skutecznie mnie rozpraszając. Moje odczucia dotyczące biegania po chorobie ? Otóż biega się ciężko. Próbowałam przez cały dystans dociec co jest przyczyną . Nogi były wypoczęte jak nigdy. Nosiły mnie od pierwszych metrów . Zadyszyki nie było. Jednak całe ciało było osłabione. To z pewnością zasługa antybiotyku, który skutecznie osłabił mój organizm. Czułam w dosłownym tego znaczeniu "osłabienie" każdej części ciała. Dlatego zdecydowałam się na powolne odzyskiwanie sił po kuracji antybiotykowej. Przede wszystkim dużo witamin i zdrowej żywności !!!


Bieg po chorobie


 Z pewnością wpływ na coraz wolniejszy czas miało również bieganie pierwszego km w tempie średnio 7.00 min/km . Zdecydowanie za szybkie dla mnie. Fachowe złe rozłożenie sił. Pocieszam się że początki są ciężkie. Jutro wybieram się na wyprzedaże kolekcji sportowych. Może uda mi się kupić  jakieś ciekawe buciki. Mam zamiar również zbadać sobie stopę w sklepie dla biegaczy. Jestem ciekawa czy który typ budowy mi wyjdzie.
 
Podczas choroby nie pisałam ponieważ nie byłam nadzwyczaj aktywna jednak  zajęłam się tematem na który nigdy nie było czasu. Jak widzicie blog trochę zmienił design. Nie jest to jeszcze 100% moich marzeń jednak cały czas usprawniam swój warsztat. Jestem ciekawa waszych opinii jak również porad w zakresie zmiany szaty bloga. W szczególności mam problem z odnalezieniem rozmiarów loga z nagłówka w gąszczu języka html. Chciałabym zmniejszyć Logo niestety nie potrafię odszukać tej pozycji. Chętnie skorzystam z waszej pomocy !!!